Takie rzeczy (oby) tylko w Ameryce i filmach (videIncepcja). Pacjentka pozwała swojego psychiatrę twierdząc, iż użył hipnozy by wytworzyć u niej fałszywe wspomnienia (w tym zjadania dzieci, seksu ze zwierzętami). Psychiatra rozpoznał u pacjentki osobowość mnogą (potocznie rozdwojenie jaźni). Co równie ciekawe, leczył ją (każdą z osobowości oddzielnie), a następnie obciążył ubezpieczyciela kosztami terapii 126 pacjentów, twierdząc, że w istocie leczył różne osoby i była to forma terapii grupowej.

Nadean Cool trafiła do psychiatry z depresją. Lekarz – Kenneth Olson – podejrzewał, że u podstaw jej problemów leżą traumatyczne doświadczenia z przeszłości. Terapia trwała 6 lat. W jej trakcie stosowana była hipnoza, techniki sugestywne oraz znaczne ilości leków.
 
Pacjentka twierdzi, że na skutek terapii uwierzyła, że ma ponad 120 osobowości – w tym kaczki, demona i anioła. Dopiero po czasie zdała sobie sprawę, że to terapia doprowadziła do wytworzenia „fałszywych wspomnień” (wydarzeń, które nigdy nie miały miejsca i których obraz był wytworem wyobraźni) i owych „osobowości”.
 
Pacjentka, wierząc iż jej ojciec używał jej dla praktykowania obrzędów satanistycznych, zerwała więzi rodzinne. Zaczęła mieć myśli samobójcze i została hospitalizowana.
 
Zdecydowała się na pozwanie psychiatry, twierdząc m.in. iż nadużył zaufania na linii lekarz – pacjent (w tym poprzez nieuprawnioną, zbyt daleko idącą sugestię w trakcji sesji hipnozy).
 
Strona pozwana wskazywała na różne charaktery pisma, którymi powódka miała prowadzić swój pamiętnik – to miało dowodzić, że cierpiała na zaburzenie dysocjacyjne tożsamości (ang. multiple personality disorder) – rozdwojenie jaźni jeszcze przed rozpoczęciem terapii. Pełnomocnik strony pozwanej podnosił także, iż nie jest przesądzone, czy fałszywe wspomnienia można „zaszczepić” czy mogą one powstać „naturalnie”.
 
Lekarz jednakże przyznał, że wykonał na pacjentce egzorcyzm, po tym jak duchowni katoliccy odmówili jego przeprowadzenia. Wykonał go przy tym iście teatralnie – „asystowała” mu bowiem gaśnica (jak twierdziła pacjentka, lekarz powiedział, że jest ona przewidziana na wypadek „samozapłonu” podczas obrzędu).
 
Mimo iż sprawa trafiła do sądu, zakończyła się zawarciem ugody pozasądowej – pacjentce wypłacono kwotę 2,4 miliona dolarów odszkodowania (a był to rok 1997).
 
Na temat sprawy wypowiadał się m. in. Paul McHugh, wybitny amerykański psychiatra, były szef oddziału psychiatrii w jednym z najlepszych szpitali na świecie – John Hopkins University School of Medicine, który jednoznacznie potępił postępowanie doktora Kenneth’a Olsona i stwierdził, że zespół osobowości mnogiej w omawianym przypadku został „wywołany” przez lekarza.
 
Po tym jak sprawa zaczęła być głośna medialnie okazało się, że nie tylko Nadean Cool miała podobne doświadczenia związane z terapią u Kenneth’a Olsona. Co więcej, „wspomnienia” pacjentek były zaskakująco podobne i traumatyczne. Niewątpliwie wskazuje to na budowanie fałszywych wspomnień w drodze sugestii terapeuty. Należy podkreślić, że w trakcie hipnozy podatność na sugestie jest zwiększona, co czynić ją może równie skutecznym, jak i niebezpiecznym narzędziem terapeutycznym.